8 września 2012

7.

Placuszki owsiane z malinami

Jeeej, to już tydzień. I pierwsze śniadanie w domu. Pogoda zdecydowanie sprzyja osładzaniu sobie życia. A miałam cichą nadzieję, że uda mi się jeszcze w tym roku założyć krótkie spodenki!

3 komentarze:

  1. u Ciebie widzę też malinowo:D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, jakoś trzeba wykorzystać te kupione jeszcze w zeszłym tygodniu pół kilo malin. :D

      Usuń

OBSERWUJĄ