30 września 2012

29.

Naleśniki zapieczone z bananem i masłem orzechowym

Najprostsze rozwiązania są czasem najlepsze. I najsmaczniejsze.

15 komentarzy:

  1. A ja nigdy tak naleśników nie jadłam ;) Muszą być smakowite.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają niesamowicie apetycznie. Muszę kiedyś spróbować ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. o mój Boże, jakie cudowne naleśniki, z pysznym nadzieniem i świetnie podane<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepyszny klasyk :) Świetnie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  5. masło i banan, ojej <3 raj, raj dla podniebienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. smaczne śniadanie , takie naleśniki mogę jeść codziennie ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. bo życie składa się z takich drobnostek właśnie, a ja nauczyłam się je doceniać i cieszyć nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie, prostota najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie zapiekałam, muszą być przepyszne *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, masełko się cudownie roztapia. <3

      Usuń

OBSERWUJĄ