4 marca 2013

184.

Jajecznica z babcinych jajek z awokado, rukola, domowy chleb sodowy

Chciałabym trochę ponarzekać, ale nawet nie mam czasu; zaraz muszę wychodzić. Pocieszający jest jedynie fakt, że (kosztem latania po szkole z aparatem i konieczności wstawania przed szóstą) nie mam do czwartku lekcji. W przyszłym tygodniu wycieczka klasowa, na którą się nie wybieram, więc następne dwa dni znowu wolne, a w kolejnym rekolekcje. Mam wrażenie, że nawet się nie obejrzę, a minie marzec, potem kwiecień i w powietrzu będzie czuć już lato i zbliżające się wakacje. A jeśli chodzi o zakupową część relacji z Izraela, to obawiam się, że będę po prostu co jakiś czas prezentować Wam nowe nabytki w ramach śniadań, bo w ten weekend, będąc zmuszoną do przedwczesnego powrotu do Krakowa, nie udało mi się zrobić żadnych zdjęć.

33 komentarze:

  1. Uwielbiam tak podaną jajecznicę! :)
    To też jest dobrze, jak nie masz czasu na nic, bo nie masz wtedy czasu nad rozmyślanie nad niepotrzebnymi rzeczami, nad zamartwianiem się...
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie wiem, czy do końca tak jest, bo właśnie martwię się czasami, że mam tak mało czasu, który przemyka mi wręcz między palcami.

      Usuń
  2. ale ta jajecznica fajnie wyglada;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze od marca czas leci błyskawicznie do lata:) Rozbawiło mnie zdanie, że chciałabyś ponarzekać, ale nie masz czasu, i oby tak zawsze było ot co!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i najgorsze jest to, że to chyba najlepszy czas w roku!

      Usuń
  4. muszę zastosowac Twoją taktykę, bo ja póki co na narzekanie zawsze znajduję czas:D
    cudownie wygląda ta jajecznica i tak też na pewno smakowała, bo z awokado jest pyszna;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie zawsze tak smacznie... aż dodałam do obserwowanych by napawać się tym widokiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, w takim razie bardzo się cieszę i ślicznie dziękuję. :)

      Usuń
  6. pyszna musi być z takimi dodatkami jeszcze jajecznicy nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie koniecznie spróbuj, bo w ogóle połączenie jajek w jakiejkolwiek postaci z awokado jest genialne. :)

      Usuń
  7. Ale wiosennie na Twoim talerzu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jajecznia na medal :D idealnie wpasowuje sie w moje uwielbione smaki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. przyciągnęło mnie tu zdjęcie. śliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję! to dość pocieszające, biorąc pod uwagę fakt, że dziś rano nie miałam kompletnie czasu na zrobienie jakiejś większej ilości ujęć. (;

      Usuń
  10. myślałam, że na talerzu, tak na najbardziej wysuniętym planie jest pomarańcza :D a to po prostu wiejskie jaja, one zawsze są żółciutkie na maksa. mi dziś przyjedzie dostawa takich z domu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja niestety wykorzystałam właśnie dwa ostatnie. ;< chyba pora znów odwiedzić dziadków!

      Usuń
  11. nigdy nie jadłam jajecznicy z takimi dodatkami, muszę to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale kolorowa jajecznica *.* z wiejskich jaj jest najlepsza!
    Zazdroszczę wolnego, też bym chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale wartościowe śniadanie!
    Jejku, nim sie obejrze a będzie matura:-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale z drugiej strony potem sporo wolnego. (;

      Usuń
  14. wow , pysznie i tak kolorowo -czuję wiosne !

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszne śniadanie.

    Podoba mi się hasło "babcine jajka". ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. według mnie też brzmi to co najmniej dwuznacznie, no ale jak je inaczej nazwać? :D

      Usuń
  16. jajecznica i awokado- bardzo ciekawe połączenie, będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też odnoszę takie wrażenie, że za chwilę już minie marzec, a tym bardziej, kiedy patrzę na Twoje WIOSENNE śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, wiosna zaczyna się już przecież w marcu! :)

      Usuń
  18. Bardzo fajnie czyta mi się Twoje notki. Postaram zaglądać się tu częściej.
    Obserwuję i liczę na rewanż http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. jeszcze nie próbowałam jajecznicy z awokado :)

    OdpowiedzUsuń
  20. babcine jajka rulez, z awokado są najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  21. też korzystam z jajeczek od babci ;d

    OdpowiedzUsuń
  22. do niedawna?:D ja już zdjęcia na vitalii miałem robione lustrzanką, ale to, że nie znałem innego trybu oprócz auto to już inna sprawa:D kochanie?:> a co do śniadania, to wiejskie jajka to jest cos, szkoda, że tak szybko znikają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cooo? ;o byłam przekonana, że to jakaś zwyczajna cyfrówka! w takim razie jestem tym bardziej pod wrażeniem postępów, jakie ostatnio poczyniłeś!

      Usuń
  23. Zdjęcie tak wiosenne.
    śliczne po prostu.
    Ej nudna jestem c'nie ?
    Ale co ja poradzę że robisz tak ładne zdjęcia że zapominam z wrażenia nawet co jest na tym zdjęciu :(

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ