27 września 2013

391. pasta!

Makaron durum w sosie z nerkowców z figami pieczonymi z miodem
vegan: miód -> syrop klonowy

Skoro pojawiło się tyle próśb o przepis - dodaję go. Jest banalnie łatwy, ale czasem najprostsze rzeczy sprawdzają się najlepiej, prawda? :) To ostatnio jeden z moich ulubionych sosów, choć do czasu dzisiejszego śniadania przygotowywałam go wyłącznie na wytrawnie - z dynią, brukselką, fasolką szparagową.

MAKARON W SOSIE Z NERKOWCÓW

          75 g makaronu fagiolone
          solidna łyżka masła z nerkowców (u mnie ponad 30 g)
          garstka posiekanych nerkowców (pominęłam)
          +u mnie do podania figi pieczone z miodem,
          z innymi dodatkami opcjonalnie słodzidło

Makaron gotuję w lekko osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu al dente. Po ugotowaniu odcedzam go, ale nie wylewam wody, w której się gotował. Na patelnię wlewam jej ok. pół szklanki i podgrzewam na małym ogniu. Dodaję dużą łyżkę masła z nerkowców i rozpuszczam je energicznie mieszając, by pozbyć się wszystkich grudek. Gdy masło dobrze się rozpuści, a sos zgęstnieje, na patelnię wrzucam ugotowany wcześniej makaron (i opcjonalnie posiekane nerkowce, jeżeli ma być w wersji crunchy) i dokładnie je ze sobą łączę. Podgrzewam do momentu, gdy sos całkowicie oblepi makaron. Podałam z figami, które polałam miodem i piekłam w 200 stopniach przez 20 minut.

38 komentarzy:

  1. ooo.. ależ to wygląda! Rozpłynęłam się.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To domowy makaron? Wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, to fagiolone z almy. w ogóle odkąd kupiłam ten makaron - nie chcę żadnego innego!

      Usuń
  3. ... i basta :)
    to z pewnością monotonne - tak codziennie być nękanym o przepis, no ale jak tu się obejść bez tego skoro tak pięknie wygląda? ślicznie proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sos z nerkowców, pieczone figi i makaron. jestem kupiona

    OdpowiedzUsuń
  5. Robię się głodna od samego patrzenia na zdjęcie ;) mniam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ ten makaron ma uroczy kształt! Kolejne pomysłowe i inspirujące śniadanko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudo, po prostu cudo! Sos z nerkowców <3

    OdpowiedzUsuń
  8. ale że niby makaron na śniadanie? ;pp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. makaron to raczej na obiad, nie? ;d

      Usuń
    2. ech, głupi ci włosi, jedzą go na kolację

      Usuń
    3. nie dosc ze glupi, to jeszcze grubi... na kolacje tyle wegli, ech

      Usuń
  9. Ten sos z nerkowców mnie rozbroił!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sos mnie zaintrygował, można liczyć na przepis?:>

    OdpowiedzUsuń
  11. Musiało być przepyszne! ten sos z nerkowców <3

    OdpowiedzUsuń
  12. też liczę na przepis ! I jak fajnie wygląda ten makaron :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak fasola wygląda ;)
    PS Kocham figi! I Twoje poranki też :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Musiało smakować niesamowicie! *.*

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam ten makaron, ze względu na jego kształt najlepszy na świecie jest z pesto :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sos z nerkowców? Wielbię te orzechy więc proszę o przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  18. czy ty kiedykolwiek przestaniesz zaskakiwać? coś mi się wydaje że nie :) masz głowę pełną pomysłów, a proste dania zamieniasz w coś niesamowitego, po prostu pycha ! nie było takiego śniadania na twoim blogu, którego nie chciałabym spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jak zrobiłaś, blendowałaś nerkowce+miód+woda/mleko, czy coś jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię ten makaron, ale nie miałam jeszcze okazji spróbować słodkiej wersji... Mam nadzieję, że szybko to nadrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  21. alma zawsze spieszy z pomocą <3

    OdpowiedzUsuń
  22. jak zwykle coś innowacyjnego i pomysłowego! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam pytanie : jaką pojemność ma Twoja kokilka ? Nie chodzi tu o złośliwość czy o to ile Ty jesz, ale nie wiem jakiej użyc do zrobienia jedengo z Twoich wypieków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie przyszłoby mi to do głowy... (; nie mam pojęcia, jaką może mieć pojemność, nigdy tego nie próbowałam mierzyć, ale już kilka osób pytało o średnicę - ma 11 cm.

      Usuń
  24. ale pyszne! w życiu nie jadłam jeszcze takiego rodzaju makaronu :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam nerkowce za uniwersalność. Często robię z nich oszukany 'sos serowy' do mac&cheese. (; Tak w ogóle tym śniadaniem uświadomiłaś mi, jak dawno nie robiłam sernika z nerkowców!

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowna !! Zazdroszczę takiego śniadania <3

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ