21 października 2012

50.

Jabłko z masłem orzechowym i cynamonem pieczone w cieście drożdżowym

Niecodzienne śniadanie na mały jubileusz. (;

PS: Muszę podjąć szybką decyzję - iść z rodzicami na grzyby, choć powinnam się uczyć historii i chemii (właściwie to potrzebuję jedynie "rozgrzeszenia" w postaci słów zachęcających do tego, żeby nie mieć potem wyrzutów sumienia)?

30 komentarzy:

  1. Ale ładnie to wygląda :) Życzę kolejnych takich jubileuszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze, jak to przecudownie wygląda...
    Wszystkiego co najlepsze z okazji małej rocznicy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. idź, idź:) sama wiesz jak jest z Twoimi rodzicami, więc każda chwila spędzona z nimi jest wazna:)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam nic więcej do powiedzenie oprócz: <3

    OdpowiedzUsuń
  5. na grzyby! :D a jabłko porywam! xD

    OdpowiedzUsuń
  6. z rodzicami na grzyby nie idziesz codziennie, a uczyć się musisz cały rok niestety :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pycha! A z okazji jubileuszu życzę jak najdłuższego prowadzenia bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo mniam! Poproszę takie na jutro! <3
    Idź na grzyby! Przecież nie będziesz tam chyba cały dzień? Pouczysz sie wieczorkiem, ewentualnie w drodze na grzyby :D Zresztą świeże, leśne powietrze dobrze dotleni mózg! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. to musi być przepyszne! ja bym poszła na grzyby, to grzech nie korzystać z tak pięknej pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam, wygląda pysznie. Do tego z masłem orzechowym, które palcem ze słoika wyjadam i chyba jako dodatek do wszystkiego mogłabym zaakceptować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śniadanie boskie ,wszystkie moje ulubione smaki ...
    niestety nie poradzę ci co wybrać , sama mam podobne problemy .

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda cudownie i bardzo oryginalnie! Super przepis!

    OdpowiedzUsuń
  13. biegnij na te grzyby, biegnij! :D haha :*

    a to jabłuszko mnie woła do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Eee tam niedziela jest, nauka poczeka . :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mm, cudowne śniadanie <3
    Idź na grzyby, trochę oderwania od nauki nie zaszkodzi :P

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam pieczona jablka :) twoj pomysl idealny :) mniam

    OdpowiedzUsuń
  17. Co za cudowne śniadanko! A decyzję już chyba podjęłaś wiec nie ma już potrzeby zachęcenia Cię na pójście na grzyby:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Obłędnie wygląda to jabłko, jesteś kolejną osobą która mnie nim kusi :p
    Poszłaś na grzyby? Ja bym poszła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie poszłam, niestety chłodna kalkulacja znowu wzięła górę. ale mamy z rodzicami zaplanowaną kolejną taką wycieczkę, kiedy już na pewno nie będę miała nauki!

      Usuń
  19. poezja <3 wpraszam się na takie śniadanko! :))

    OdpowiedzUsuń
  20. aaa, czegoś takiego jeszcze nie widziałam :D

    rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
  21. wygląda bosko!!! zrobisz i dla mnie? proooszę*.*
    ja bym poszła na grzyby! a Ty co wybrałaś?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, wpadaj! :D a ja właśnie nie poszłam, choć na początku tak się cieszyłam na tę wycieczkę.

      Usuń
  22. takiego przepisu nie widziałam jeszcze. Fantastyczny pomysł http://nietylkopasta.pl/konkurs-kulinarny-ze-spizarni-na-stol-2/

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ