13 sierpnia 2013

346. z czym ta owsianka?!

Płatki owsiane na mleku owsianym z orzechami pekan, syropem klonowym i... ODPOWIEDŹ

No właśnie, jak myślicie - z czym? Jest jeszcze jeden magiczny składnik, którego nie wymieniłam. To dosyć niecodzienny i nieoczywisty dodatek do owsianki i przyznam, że bardzo odważny - nawet jak na mnie. Wszystkie składniki są widoczne na zdjęciach, żaden nigdzie się nie ukrywa, więc jestem ciekawa, czy ktoś z Was zgadnie!

50 komentarzy:

  1. pietruszką ? :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiórkami kokosowymi ? (mam wrażenie, że je widzę :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi sie wydaje ze widze .. ryż ?;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja widzę i ryż i wiórki. Nie wiem, zgłupiałam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. z jakimś tartym serem, np. parmezan?:D

    OdpowiedzUsuń
  6. to ci zagadka :) na początku myślałam o wiórkach - ale one nie są "niecodzienne i odważne", więc może ryż :)

    OdpowiedzUsuń
  7. i wiórkami kokosowymi ? :D
    Pysznee <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Od kiedy wiórki kokosowe i sol są niecodziennym dodatkiem?! Matko, gdzie ja żyję... Stawiam na ryz

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie też to wygląda na ryż.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja myślę, że to jakieś warzywo starte na tarce, może seler albo pietrucha ;D nie nie nie mam pojęcia.
    jednak bardzo smacznie wygląda! lubię takie odważne pomysły ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda jak ryż, ale obstawiam coś bardziej "mocnego", "szokującego" :D Kurcze, no sama jestem ciekawa ! :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Też myślałam o ryżu, ale to nie jest zbyt odważne ;P W każdym bądź razie wygląda pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "odważny, nawet jak na mnie" - to ja nie mam pomysłu :( zaskocz mnie! :*

      Usuń
  14. Też wydaje mi się, że ryż, bo wiórki nie są odważnym dodatkiem do owsianki, dlatego też czekam na Twoją odpowiedź z rozwiązaniem zagadki!

    OdpowiedzUsuń
  15. albo biała rzepa?

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo ja.. a ja to nie widzę nic :D możliwe, że ryż-ukrył się wśród owsianki, ale sól być może też-tylko, że ona jest ale jej nie widać, a to raczej odpada :D

    Ale i tak wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Poczekam na rozwiązanie:)
    PS. Byłaś chyba pierwszą bloggerką śniadaniową, która zaczęła robić te zdjęcia ze strumyczkiem spływającym wprost do miseczki, mylę się?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kalafiorowy ryż (kalafior starty na tarce o grubych oczkach lub lekko zblendowany)

    OdpowiedzUsuń
  19. również obstawiam kalafiora, chociaż mimo wszystko nie uważam go za taki mega dziwny dodatek do owsianki, po ugotowaniu jest przecież słodkawy :)
    jeśli nie, to seler, ale jego aromat mi by osobiście nie odpowiadał.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kalafiorowy ryz (kalafior starty na tarce o dużych oczkach lub lekko zblendowany)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobra, moja pierwsza myśl - ryż, więc obstawiam ten składnik, ale po przeczytaniu innych komentarzy sama zaczynam wątpić... ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. też myślałam, że ryż... hmmm... w każdym razie wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja nie wiem, ale chętnie się dowiem. kusi ta owsianka, z Twoją zagadką jeszcze bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  24. też pomyślałam o kalafiorowym ryżu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja stawiam na jakieś warzywo starte na tarce ;>

    OdpowiedzUsuń
  26. Próbuje rozkminić, co takiego wyjątkowego dodałaś do tej owsianki i do głowy wpadł mi chrzan. Lubisz odważne połączenia, więc kto wie :p

    OdpowiedzUsuń
  27. Starty korzeń pietruszki lub selera. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. No właśnie mi to na ryż wygląda. Trudna ta zagadka :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Też mi się wydaje, że seler :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ryż albo jakieś białe warzywo; D
    I tak wygląda nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  31. starty imbir? ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. hmmm chyba nie zgadnę! widzę tu i ryż i wiórki kokosowe, ale znając Ciebie zaskoczysz nas czymś naprawdę niezwykłym, więc czekam na odpowiedź!;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyglada na seler lub pietruszke...

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawość mnie zżera :D Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ogólnie co kto lubi... powiedziałabym, że to pietruszka( seler jest za ostry w smaku), ale siadłaś mi na umysł Maria tą zagadką bardziej niż sobotnimi i ciągle myślę, czym są te "białe robaczki"...
    Co do interesujących połączeń to polecam śliwki pieczone z rozmarynem, kardamonem, miodem i odrobiną dobrego, czerwonego wina... do tego zimny labneh, trochę prażonych orzechów i niebo. Musiałam ci o tym napisać, bo to twoje pytanie na fejsie o wypiek... od kiedy zjadłam te śliwki na śniadanie, to z dobre pół godziny biłam się z myślami "CZY TO JEST WYPIEK?!"... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi też:D A owsiankę z pietruszką uważam za lepszą od marchewkowej. Twój pomysł na śliwki brzmi super. Labneh kupujesz czy robisz sama?

      Usuń
    2. Domowy labneh, z domowego jogurtu naturalnego :) W zasadzie dopiero niedawno zaczęłam produkcję takich rzeczy i poprzez eksperymenty próbuję dojść do perfekcji, tak więc wiadomo- raz wyjdzie super kremowy, innym razem starter "nie podchodzi" i ma rzadszą konsystencję. Bardzo podoba mi się fakt, że mam wpływ na konsystencję zależnie od potrzeby użycia(stosuję raczej na słodko). Kiedy chcę zjeść mrożony jogurt, to nie robię go z takiego zwykłego, tylko uprzednio wrzucam na sito. Wystarczą 2-4 godziny. Jakieś 12-16 godzin uzyskujemy konsystencję cuuudownego kremu,"doprawiam", przekładam nim normalnie torty i nikt nie "zakapował podmiany". Albo dodanie czegoś takiego zamiast części sera/ masła w serniku! Wychodzi pyszny i mazisty. Kończąc moją epopeję( sorry, Maria), to polecam taki trik, nawet kiedy damy się "nadziać w sklepie" i zamiast jogurtu dostajemy coś, co konsystencją przypomina mleko :)

      Usuń
    3. spoko, spoko, ja i tak chętnie czytam takie komentarze, zawsze się sama czegoś też mogę nauczyć. :D

      Usuń
  36. A mnie się wydaje że pomiędzy orzechami kryje się też coś czerwonego.. czyżby kawałeczki suszonej papryczki chilli? Czy jesteś aż tak odważna? :P

    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie mam zielonego pojęcia ale wygląda bardzo apetycznie <3

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ