Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karambola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karambola. Pokaż wszystkie posty

22 października 2012

51.

Żytnie jogurtowe pancakes z karambolą karmelizowaną z cynamonem

Taaak, jestem głupiutka. Nie poszłam w końcu wczoraj z rodzicami i, szczerze mówiąc, niespecjalnie dużo się pouczyłam. Jedyne pocieszenie jest takie, że to pewnie nie ostatnia ich taka wycieczka, więc następnym razem wybiorę się z nimi już na pewno. 
A z lodówki krzyczy do mnie czarniejąca powoli karambola. Zobaczyłam to cudo będąc na zakupach, niewiele myśląc wrzuciłam do koszyka i przez dłuższy czas nie wiedziałam, co z tym fantem zrobić. I tak trochę z przypadku powstały te pancakes. Jeszcze żadne nie wyszły mi tak puszyste, jak te z żytniej mąki! Choć może to zasługa zbyt dużej ilości sody oczyszczonej, której dodałam do ciasta (dosłownie widziałam, jak się pieniło! :D).

OBSERWUJĄ