Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pita. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pita. Pokaż wszystkie posty

25 stycznia 2014

511. cała prawda o Marianie

Domowa pita orkiszowa z hummusem i grillowanym bakłażanem

Czasem... Czasem bywam okropnym leniem.

PITA ORKISZOWA
(1 sztuka)

          70 g mąki orkiszowej typ 1100
          45 ml wody
          łyżeczka oliwy z oliwek
          pół łyżeczki cukru
          pół łyżeczki suszonych drożdży
          szczypta soli

Mąkę, oliwę, cukier, drożdże i sól umieściłam w misce, a następnie stopniowo dolewając wody zaczęłam wyrabiać ciasto rękami. Gdy stało się gładkie i nieklejące, umieściłam je z powrotem w misce i odstawiłam w ciepłe miejsce na 40 minut. Po upływie tego czasu ponownie je zagniotłam, obsypałam mąką i rozwałkowałam z niego placek o grubości ok. 0,5 cm. Ułożyłam go na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiłam na kolejne 40 minut. Przed upływem tego czasu rozgrzałam piekarnik do 250 stopni. Wstawiłam do niego blachę i piekłam pitę przez 10 minut.

          365 dni temu
Dokładnie 365 dni temu zrobiłam to zdjęcie.


23 lutego 2013

173.

Izrael, dzień 6

Pita zapiekana z serem żółtym i zaatarem, hummus, papryka i oliwki, kawa

172.

Izrael, dzień 5

Pita z omletem i sałatką z pomidora, papryki, sałaty i ogórka kiszonego

OBSERWUJĄ