12 września 2013

376. czekośliwka!

Czekoladowo-śliwkowa kasza pęczak z gorzką czekoladą

Pierwsze zaspanie w tym roku szkolnym - zaliczone.
Odeśpię po maturze.

CZEKOŚLIWKOWY PĘCZAK

          200 ml wody
          70 g kaszy jęczmiennej pęczak
          8 dużych węgierek (ok. 300 g)
          20 g gorzkiej czekolady
          łyżka gorzkiego kakao
          szczypta soli
          +gorzka czekolada do podania

Pęczak zalewam 200 ml wody, solę i gotuję przez ok. 15 minut, dopóki nie wchłonie większości płynu. Śliwki pozbawiam pestek, kroję w paski, a następnie wrzucam do rondelka z kaszą i duszę pod przykryciem na małym ogniu, dopóki śliwki się nie rozpadną. Gdy kasza zgęstnieje i wchłonie nadmiar płynu, dodaję łyżkę gorzkiego kakao i dwie duże kostki gorzkiej czekolady. Kaszę przygotowałam wieczorem, a rano podałam z posiekaną gorzką czekoladą i podgrzałam w piekarniku, by lekko się roztopiła.

25 komentarzy:

  1. Wiesz, że nie pamiętam, kiedy ja ostatnio zaspałam? Tak nienawidzę się spoźniać i spieszyć, że zaspanie w moim przypadku graniczy z niemożliwym:p Pożarłaś czekośliwkę? I w drogę!^^:)

    OdpowiedzUsuń
  2. to ze świeżymi śliwkami, tak? w sumie mogłabyś podzielić się przepisem albo chociaz takim mniej wiecej instruktażem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napiszę, wszystko napiszę, kiedy wrócę ze szkoły. (;

      Usuń
    2. właśnie na taką odpowiedź liczyłam :D

      Usuń
  3. Pęczak na słodko? Fenomenalne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciągle planuję zrobić czekośliwkę i coś nie mogę się do tego zabrać:) Jak długo trzeba obrabiać termicznie śliwki? boję się, że potrwa to z godzinę i to mnie odstrasza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia, bo to przepis na jęczmienną wersję czekośliwki, nie na sam krem. ._. ja gotowałam pęczak najpierw 15 minut na wodzie, a potem przez mniej więcej kolejne tyle z dodatkiem śliwek i kakao.

      Usuń
  5. Nie ma to jak kasza na śniadanie;) w drogę zaraz weekendzik:*

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe połączenie, lubię takie nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam wszelkie wariacje z czekośliwką! (;

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy pomysł, muszę też spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  9. czekośliwka, uwielbiam to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe jak smakowałaby na mleku...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekośliwka, miodzio :D Niestety zraziłam się do pęczaku :< Mimo, że gotowałam go bardzo długo to i tak pozostał twardy... może miałam jakiś "lewy egzemplarz" :D

    OdpowiedzUsuń
  12. pęczaka nigdy nie jadłam, niestety...
    a u Ciebie jak zwykle mega smacznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko, co czekośliwkowe jest pyszne: )

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekośliwka to super połączenie :)
    Kaszy pęczak jeszcze nie jadłam - muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmm, a ja ostatnio tyyyyyyle śliwek nakupowałam! Super pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. naprawdę pysznie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  17. to już wiem jak pierwszy raz zabrać się za tą kaszę w wersji na słodko - na czekoladowo! przepyszny pomysł ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie nie zaspanie, ale spóźnienie - też już zaliczone ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Zakochałam się chyba <3 świetny blog

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ