16 stycznia 2014

502.

     
Mamy tutaj chyba poważnego kandydata do ulubionych śniadań miesiąca. Jedno z lepszych (o ile nie najlepsze) w tym roku! (;


PUDDING W SŁOICZKU

          3/4 małej bagietki lub
          odpowiednia ilość
          dowolnego pieczywa
          3/4 dużego jabłka*
          50 ml mleka
          jajko
          pół łyżeczki cynamonu
          szczypta soli
          +słoiczek po maśle 
          orzechowym lub miodzie

Do głębokiego talerza wlałam mleko, wbiłam jajko, dodałam cynamon i sól i roztrzepałam je dokładnie widelcem. Jabłko pozbawiłam gniazda nasiennego i pocięłam wzdłuż w plastry. Bagietkę pokroiłam na mniejsze kromki i zamaczałam w masie jajecznej z obu stron. Następnie naprzemiennie układałam je z jabłkami w słoiczku po maśle orzechowym. Pozostałą masą jajeczną polałam wierzch puddingu. Wstawiłam słoiczek do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zapiekałam przez pół godziny.

Pudding z domowej pełnoziarnistej bagietki rustykalnej z jabłkami i cynamonem w słoiczku po maśle orzechowym

*do słoiczka zmieściło się po 3/4 bagietki i jabłka, resztę zjadłam zapieczone solo :D


          365 dni temu
Ach, muscovado, pekany i cynamon to dla podniebienia iście królewskie połączenie!

24 komentarze:

  1. W tym roku to się mogę zgodzić, bo zaledwie dwa tygodnie za nami. Bo biorąc pod uwagę ilość Twoich 'ulubionych' i 'najlepszych' śniadań w przeciągu minionego roku, to... jest ich cała fura!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no offense, ale wydajesz się miećz tym jakiś problem po raz n-ty tak ostentacyjnie wypowoadając się w tej kwestii. może wypróbuj kiedyś któryś z przepisów, jeżeli brakuje ci smacznych śniadań? :)

      Usuń
    2. Też zauważyłam, że agateq lubi Ci czasem dogryźć..;)

      Usuń
    3. A ja się wcale Marianowi nie dziwię, u mnie co drugie śniadanie jest tym najlepszym i ulubionym :D

      Usuń
    4. Maria'n ma genialne przepisy i ja nie mam ulubionych, wszystkie są godne wypróbowania :D

      Usuń
  2. Nie dziwie się musiało być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam słoiczek do wykorzystania. I muszę go wykorzystać. ;)
    Niam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie się komponuje z zeszłorocznym:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja cie kręce ! Cudo ... chyba jak będę zabierać się za pudding zrobię go właśnie w taki sposób (:

    OdpowiedzUsuń
  6. obiecałam sobie dzisiaj, że pojadę do Marksa po masło (bo nie mogę się zebrać w sobie i pojechać metrem 10 minut drogi z uczelni...) jak zdam dzisiejszy egzamin. chyba nawet jak nie zdam, to pojadę po to masło, bo kurde, mam teraz mega ochotę na zwykła bagietkę z masłem, a co dopiero zapiekaną!

    btw, nie wiem czy to ma jakiś związek, ale jak pieczesz coś w słoiku w piekarniku, to poziom, na którym go ustawiasz ma jakieś znaczenie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, jeżeli włączasz grzanie od góry, to lepiej, żeby stał trochę niżej, bo:
      a) nie przypiecze się za mocno z wierzchu
      b) na pewno można być bardziej spokojnym o sam słoik :D

      Usuń
    2. ok, bo właśnie najbardziej mi o słoik chodziło, co by przeżył tą temperaturę :D

      Usuń
  7. nie kuś, mam odwyk od masła orzechowego, nie mogę (w błyskawicznym tempie) kupić i skończyć kolejnego słoiczka! idealne śniadanie :) jabłka (oprócz tego widocznego wkrojonego) wkroiłaś, czy starkowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie pokroiłam w ten sposób. :)

      Usuń
  8. lepszej motywacji do upieczenia tych bagietek być nie mogło! :D
    teraz tylko przydałby się jeszcze przepis na to cudo, bo co jak co, ale coś czuję, że naprawdę genialne śniadanie się szykuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś zjem jakieś twoje najlepsze sniadanie (; dalej mam taką nadzieje!

    OdpowiedzUsuń
  10. tego jeszcze nie było! pudding chlebowy z słoiczku po maśle <3
    uwielbiam odkrywać nowe, ulubione śniadania!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pudding chlebowy, jabłko+masło orzechowe, co tu dużo gadać.. to nie mogło nie być pyszne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Porwałabym Ci ten słoiczek, wygląda przepysznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Narobiłaś mi ochoty na świeżą bagietkę obficie skorpiona dobrym vinegretem, która zawsze jadam w Werandzie w Poznaniu jako dodatek do sałatki. (; Raj dla podniebienia. Zresztą kto raz skosztował ich sosu, wie o czym mówię!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda pysznie! Nawet posiadam słoiczek po maśle, ale za mały : )

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ