20 marca 2013

200!

Drożdżowe gofry z twarogiem, jogurtem naturalnym, truskawkami i płatkami migdałowymi

I doczekałam się w końcu okrągłego dwusetnego śniadania zjedzonego z Wami! Niefortunnie się jednak złożyło, że to jubileuszowe śniadanie wypadło w samym środku tygodnia, kiedy nie mam po prostu czasu na jakiekolwiek jego uczczenie. Przy okazji ostatniego takiego jubileuszu podzieliłam się dziesięcioma faktami o mnie, tym razem postanowiłam dać Wam jednak (trochę z wygodnictwa (;) wolną rękę. 
Jeżeli więc coś Was intryguje, chcielibyście się czegoś o mnie dowiedzieć albo od jakiegoś czasu nurtuje Was jakieś pytanie - pod dzisiejszym postem jest okazja, by je zadać. Dziś możecie pytać o co tylko chcecie (w granicach rozsądku), a ja postaram się w którymś z kolejnych wpisów odpowiedzieć na Wasze pytania - o ile jakiekolwiek się pojawią. (;

A w gratisie dodaję przepis na najbardziej chrupiące gofry świata!


GOFRY DROŻDŻOWE

          40 g mąki pszennej pełnoziarnistej
          20 g mąki pszennej tortowej
          60 ml mleka
          jajko
          10 g stopionego masła
          pół łyżeczki cukru trzcinowego
          pół łyżeczki suszonych drożdży
          szczypta soli

Mleko podgrzewam lekko w rondelku, dodaję masło i cukier trzcinowy i czekam, aż się rozpuszczą. Następnie dodaję suszone drożdże i odstawiam rondelek na kilka chwil. W tym czasie wsypuję do miski mąkę, dodaję jajko i szczyptę soli, po czym wlewam przygotowany wcześniej roztwór i łączę ze sobą dokładnie wszystkie składniki. Miseczkę owijam folią i wstawiam do lodówki na minimum 10 godzin. Ja ciasto przygotowałam wieczorem, więc rano nie pozostało mi już nic innego, tylko usmażyć gofry i wybrać do nich dodatki. (;

44 komentarze:

  1. przecudne gofry!
    życzę Ci jeszcze mnóstwa takich jubileuszy i tak boskich śniadań <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, sama również sobie tego życzę. :D

      Usuń
  2. jak dla mnie idealne uczczenie 200 : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje!
    I świetnie uczczona dwusetka takim śniadaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. już 200 :D a pamietam jak jeszcze niedawno namawiałem Cię na załozenie bloga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedawno, niedawno - prawie rok temu! i niedługo właśnie tyle będzie, jak się znamy. (;

      Usuń
  5. Mmm gofry *.* Jak pysznie wyglądają.
    Śniadanie mistrzów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojeje.. sto latek! :)
    Gratulację!
    Gofry z rana-cudo<3

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję już 200 śniadań tutaj i życzę jeszcze wielu, wielu kolejnych, bo jesteś ogromną inspiracją i z ręką na sercu muszę się przyznać, że uwielbiam Twoje śniadania - i same potrawy i zdjęcia!:)
    drożdżowe gofry robiłam tylko raz i padło wtedy z moich ust tyle niecenzuralnych słów, że prędko tego nie powtórzę, choć smak rzeczywiście był rewelacyjny:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę dziękuję za tak ciepłe słowa! a co z nimi było nie tak? myślę, że to mogła być wina gofrownicy, bo w mojej do tej pory wszystkie, nawet najbardziej eksperymentalne i kryzysowe przepisy wychodzą bez najmniejszego zarzutu. (;

      Usuń
  8. Kolejnych stu, dwustu i trzystu śniadań! Całego morza inspiracji^ :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje! :D Życzę kolejnych stówek.
    Twoje gofry genialnie się prezentują i na pewno też tak smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  10. idealne gofry <3 to teraz czekam na 300 śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie mogę się go już doczekać, oby tylko nie zabrakło pomysłów. :D

      Usuń
  11. No to zadaję pytanie. Jaki masz problem z blogiem Pauliny ? Chyba każdy ma prawo jeść na śniadanie to co chce, podawać to jak chce i fotografować jak chce. Jeżeli taki ma zamysł - ciekawe, kolorowe dania i zdjęcia (nawet jeśli bardziej przypominają obiad) - TO JEJ SPRAWA, nie Twoja.
    Lubię Twojego bloga, czerpię z niego inspirację i przepisy, ale jak czasem widzę Twoje uszczypliwe komentarze to aż mi się odechciewa tu wchodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Marysia ma prawo skomentować każde śniadanie :) widzisz, vitalia zrobiła z nas chamów :<

      Usuń
    2. szczerze nie rozumiem tej nagonki na mnie, która ostatnio zrobiła się na blogu pauliny i jest mi tym bardziej przykro, że ona sama się w nią włączyła, bo to znaczy, że i ona źle interpretuje moje komentarze. może i mam specyficzne poczucie humoru, ale czy naprawdę trzeba na końcu komentarza napisać dziesięć uśmiechniętych buziek, żeby ktoś nie wziął go na śmiertelnie poważnie? nigdy bynajmniej nie chciałam celowo jej urazić i sama nie rozumiem, co rzekomo "uszczypliwego" mogłoby być w moich komentarzach. że poprawiłam błąd w podpisie śniadania? gdybym sama popełniła błąd, wolałabym, żeby inni mi go "wytknęli" (bo w końcu nie zwyczajnie "poprawili", bo takie poprawianie to przecież złośliwość), niż udawali, że wszystko jest w porządku. chyba właśnie od tego są komentarze, a nie służą one wyłącznie przysłowiowemu "lizaniu dupy".
      swoją drogą, drogi anonimie - wiesz, czyje komentarze pod moimi śniadaniami cenię sobie najbardziej? agateq, która zawsze pisze szczerze o tym, co myśli i nawet, jeżeli śniadanie nie jest w jej guście, nie zasładza toną komplementów, by tylko uzyskać w zamian to samo.
      a że paulina odczuwa potrzebę tłumaczenia się z "tylko owsianki" na śniadanie, to już świadczy wyłącznie o jej ambicji. sama nigdy nie nazwałam żadnego jej śniadania w ten sposób, więc to tym bardziej jakaś niedorzeczna nadinterpretacja.
      napisałam już, że nie będę więcej komentować jej wpisów, skoro paulina tak bierze sobie moje (a pewnie wszystkie) rzekomo "złośliwe" komentarze do serca.

      Usuń
  12. gofry z bitą śmietaną.. oo kusisz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kogoś chyba już poniosła wyobraźnia... (;

      Usuń
  13. wow, już 200? Gratuluję! Gofry prezentują się przesmacznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę kolejnych 200 śniadań i jeszcze kolejnych i tak dalej. :>
    Przepyszne gofry. :P

    OdpowiedzUsuń
  15. jak dla mnie to genialne uczczenie 200 wpisu. no cóż, tyle tu było fantastycznych śniadań, i oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zdjęcia, ale to już chyba mówiłam nie raz ;) I mam mega ochotę na gofry przez Ciebie! :P
    Gratuluję serdecznie dwusetki i życzę samych porannych pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na trzysetne śniadanie upiekę ich więcej i podzielę się z tobą! :*

      Usuń
  17. Wielkie gratulację, życzę kolejnej setki! ^^
    A gofry - niebo! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. gratulację pysznego 200 śniadania !! ;* gofry drożdżowe - wow ! pycha <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealne śniadanie jubileuszowe ;-) ;-* Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  20. Chciałabym ci zadać jakieś super pytanie, ale w głowie mam pustkę.:D Stać mnie tylko na coś w stylu: najadasz się 2 goframi, ale to dość niestosowne i dziwne, więc powiem ci po prostu, że znam twój blog dopiero od kilku dni, ale przejrzałam te prawie 200 śniadań, przy których mnie z tobą niestety nie było i dziękuję ci za wspaniałe inspiracje. :) Jak nie mam pytania, to przyznam nieśmiało, że zakochałam się w twoich czekoladowych owsiankach i cicho liczę na jej kolejną wariację niedługo. Pozdrawiam cieplutko. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło czytać twoje słowa! samą najbardziej mnie cieszy, że mój blog może stanowić dla kogoś inspirację i nie ma chyba nic milszego, gdy ktoś rzeczywiście wypróbuje jakikolwiek zamieszczony przeze mnie przepis. :)

      Usuń
  21. Ha, to ja mam pytanie odnośnie gofrów :D A jak mam sobie poradzić, jeśli będę chciała użyć świeżych drożdży? Bo urzekłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. użyłabym jakichś 5 g świeżych i podobnie jak suszone (choć w ich wypadku to nawet niekonieczne) rozpuściła w mleku z masłem i cukrem i odstawiła na kilka minut przed połączeniem z resztą ciasta, by "ruszyły".

      Usuń
  22. Gratuluję i życzę kolejnych pysznych śniadań!

    OdpowiedzUsuń
  23. Śniadanie zdecydowanie godne jubileuszu! Cudowne te gofry :)

    OdpowiedzUsuń
  24. te gorfy wyglądają po prostu.... sama na pewno wiesz jak dobrze ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Drożdżowych jeszcze nie robiłam, koniecznie do zrobienia! Pysznie wyglądają i wspaniałe na taką okazję :) Gratuluję i życzę kolejnych pysznych śniadań :)

    OdpowiedzUsuń
  26. gofry świetnie wyglądają
    kolejnych śniadań z nami ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oby więcej tych setek! :)
    Śniadanie godne takiej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kolejnych setek pysznych śniadań! :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej :)
    Mam pytanie, wiesz może, czy gofry "wyrosną" z mąki orkiszowej razowej (typ 200) ? Bo trochę się o to obawiam, więc nie wiem czy nie użyc samej pszennej (aczkolwiek bardziej lubię orkisz)
    Przepraszam za fatygę i z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli używasz mąki pełnoziarnistej w drożdżowych wypiekach, to mimo wszystko powinno się ją wymieszać z mąką oczyszczoną. jeżeli masz jasną mąkę orkiszową, to dodaj te 20 g właśnie orkiszowej, a jeżeli nie, to jednak radziłabym użyć pszennej tortowej, bo drożdże mogą zwyczajnie "nie udźwignąć" samej mąki pełnoziarnistej. (;

      Usuń
    2. Tak zrobiłam :)
      Wyszły pyyyszne. Podałam z ricottą i "konfiturą" z jagód (jagody w słoikach, gotowane bez wody z odrobinką cukru. Próbowałaś kiedyś? Genialne!)
      Dzięki :)

      Usuń

OBSERWUJĄ