14 marca 2013

194.

Pełnoziarniste placki z żółtymi śliwkami, cynamonem i gałką muszkatołową z syropem klonowym

PANCAKES ZE ŚLIWKAMI


          60 g mąki pszennej pełnoziarnistej
          60 g jogurtu greckiego
          jajko
          szczypta soli
          pół łyżeczki sody oczyszczonej
          +dwie żółte śliwki (ok. 150 g), cynamon i gałka muszkatołowa

Do mąki połączonej z sodą i solą dodaję jajko i jogurt grecki i dokładnie ze sobą mieszam, by powstało gęste i gładkie ciasto. Śliwki kroję w kostkę i w osobnej miseczce oprószam połową łyżeczki cynamonu i szczyptą gałki muszkatołowej. Następnie dodaję śliwki do miski z ciastem i łączę je ze sobą delikatnie. Smażę placki (te w serduszkowej foremce (;) na średnim ogniu z obu stron.

46 komentarzy:

  1. Placki zawsze chętnie zjem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze serduszka! a jak jeszcze z cynamonem i syropem klonowym, to pozostaje mi tylko zakraśc się i Ci je zabrac :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Serduszkowe! No to poproszę o jednego i zmykam^

    OdpowiedzUsuń
  4. o, serduszka :3
    wieki nie jadłam śliwek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mam ochotę na śliwki!:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. mogę się wprosić na takie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, górę placków mogę zawsze usmażyć. :)

      Usuń
  7. Powiedzmy, ze nawet sie zgralysmy dzisiaj z placuszkami;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny, fantazyjny wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne serducha, żółte śliwki, tęsknie za tymi owocami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. są fantastyczne ! jestem bardzo ciekawa smaku ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ze słodkimi śliwkami w cynamonie i syropem klonowym nie mogą smakować źle. :)

      Usuń
  11. Serduszkowe :) lubię tę foremkę ale jakoś o niej ostatnio zapomniałam. Urocze Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie ostatnio kupiłam w zestawie z patelnią i tylko szukałam pretekstu, by móc ją wypróbować. :D

      Usuń
  12. Można prosić przepis? :) Twoje pełnoziarniste placki są zawsze taakie puszyste :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje placki zawsze wyglądają tak apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż nabrałam ochoty na placuchy. :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten z góry wygląda jak serducho! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo jest w kształcie serca, jak zresztą dwa pozostałe. (;

      Usuń
  16. Wiesz, że jako dziecko szalałam na punkcie żółtych śliwek? :) Takie świeżo zerwane z sadu, to były moje ulubione. Gdybym teraz miała do nich dostęp, na pewno jeszcze dziś zrobiłabym te placki.

    PS: odpisałam na komentarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nigdy nie miałam okazji jeść takich świeżych, prosto z drzewa, a muszą pewnie smakować o niebo lepiej od kupnych! ale na te też nie narzekam, bo z plackami smakowały świetnie. :)

      Usuń
  17. Jak ja uwielbiam śliwki..już nie mogę się doczekać aż będzie na nie sezon:)
    Serducha na dobry początek dnia, to jest to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, ja to się nie mogę doczekać sezonu nie tylko na śliwki!

      Usuń
  18. Zauroczyły mnie te serduszkowe kształty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. o jakie urocze serduszkowe placuszki ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. z jogurtem będę musiała spróboać :D

    OdpowiedzUsuń
  21. cieszę się, że pojawił się przepis ;) napewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niby tylko zmieniony kształt a jakie urozmaicenie ! Świetny pomysł :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Serduszkowe placki, świetnie wyglądają :) A żółte śliwki uwielbiam! W ogóle uwielbiam śliwki! Nawet wczoraj się nimi zajadałam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam taką ochotę na śliwki;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale fajne serduszka! wprost rozczulające. :D smak na pewno wręcz powalał. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale mnie nakręciłaś na śliwki;) a najlepsze są takie jedzone prosto z drzewa, tylko że na tą przyjemność trzeba jeszcze długo czekać..
    Placki są idealne:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale ślicznie wyglądają, i tak pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale rozpusta:D Też chcę!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ze śliwkami, mmm *.* Urocze serducha :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ej, walentynki równo miesiąc temu były!;)
    a wiesz, żółte śliwki to moje ulubione. kiedyś mieliśmy drzewko, które dosłownie kilogramami nas obsypywało. do dnia, kiedy razem z bratem je przez przypadek ścięliśmy (tak, można ściąć drzewo przez przypadek :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, trochę spóźnione te serduszkowe placki w takim razie. :D moi rodzice też zawsze ścinali moje ulubione drzewa "przez przypadek". ;<

      Usuń
  31. Cudowne! Aż się buźka do nich śmieje :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Placków ze śliwkami nie miałam jeszcze okazji jeść, ale już nie mogę doczekać się sezonu śliwkowego, uwielbiam węgierki - i nigdy nie umiem się od nich oderwać latem :D

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ