Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chia. Pokaż wszystkie posty

3 października 2013

397. wspomnienie lata

Jagodowy pudding z chia z ubitą kremówką
vegan: ubita kremówka -> ubita śmietanka kokosowa

Matko, tak chłodno na zewnątrz, a ja u wszystkich (i tu się nie wyłamię :D) widzę dzisiaj śniadania na zimno!

JAGODOWY PUDDING Z CHIA

          200 g jagód
          150 ml wody
          50 g nasion chia
          łyżka cukru trzcinowego
          szczypta soli

          60 ml śmietany 30%
          łyżeczka trzcinowego cukru pudru

Jagody wsypuję do rondelka (użyłam mrożonych) i podgrzewam dopóki się nie rozmrożą i puszczą sok. Dolewam wodę, dodaję cukier i sól i podgrzewam, by wszystko zaczęło się gotować. Następnie dosypuję chia i dokładnie mieszam. Zdejmuję rondelek z ognia i przykrywam pokrywką. Odstawiam pudding do zgęstnienia, dopóki nasionka nie napęcznieją. Ja przygotowałam pudding wieczorem, a rano podałam z kremówką ubitą z łyżeczką cukru pudru.

2 lutego 2013

154. Musli Tak Jak Chcesz!

Musli Tak Jak Chcesz z jogurtem greckim

Kiedy jakiś czas temu otrzymałam od sklepu www.takjakchcesz.pl propozycję wypróbowania ich produktu, byłam wręcz wniebowzięta. Gdy tylko otworzyłam stronę służącą do skomponowania swojej własnej mieszanki musli, wiedziałam, że nie będę mogła odmówić. Moim oczom ukazała się niezliczona rozmaitość składników, z których mogłam wybrać w końcu wszystko, na co tylko mam ochotę. Nie sądziłam jednak, że ten wybór okaże się tak trudny. Jak dowiedziałam się z maila od właścicielek sklepu, z dostępnych składników można stworzyć nawet pięć milionów różnych kombinacji. I rzeczywiście - z początku przez moją głowę przewinęło się mniej więcej tyle pomysłów! Wiedziałam jednak, że jeśli dostałam już taką możliwość, moja własna kompozycja musi być naprawdę unikatowa. Wiele produktów niejednokrotnie dodawałam i usuwałam z wirtualnej tuby, która towarzyszy nam podczas składania zamówienia. W końcu stanęło na kompozycji pełnej zdrowia i idealnie uzupełniających się smaków.

W mojej własnej, spersonalizowanej mieszance musli podstawę stanowią "stare" i dobre, zawsze sprawdzające się płatki owsiane. Kolejnym zbożem, jakie wybrałam, były płatki gryczane - aromatyczne, o wyrazistym smaku, nadające całej kompozycji charakterystycznego smaku i aromatu. Mając już gotową bazę do swojego musli, stanęłam przed wyzwaniem dobrania odpowiednich dodatków. Postawiłam na równie "swojskie" i dobrze wszystkim znane, podobnie jak w trakcie wyboru zbóż. Na pierwszy ogień poszły liofilizowane jabłka (które zresztą dzięki temu sposobowi konserwacji zachowują swoje właściwości). A wiadomo - jeśli jabłka, to i konieczne są orzechy włoskie! Zalet tego połączenia smaków nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Na tym jednak jeszcze nie koniec - dodatkową, podwójną porcję zdrowego tłuszczu i chrupania zapewnia w mojej mieszance słonecznik.

Zamawiając, wybrałam również nasiona chia, które na moją prośbę zostały dołączone do przesyłki osobno. Nie było z tym najmniejszego problemu, a kiedy otworzyłam w końcu przesyłkę (właściwie wyręczyła mnie w tym już wcześniej mama, która pod moją nieobecność w domu otworzyła paczkę z ciekawości), czekał na mnie dodatkowo miły dopisek od jednej z właścicielek sklepu. Krótko mówiąc, jestem w pełni zadowolona z realizacji i jakości zamówienia. Produkt, który otrzymałam, jest naprawdę dobrej jakości, co widać nie tylko gołym okiem, ale przede wszystkim czuć w smaku mojego własnego, jedynego w swoim rodzaju, wyjątkowego musli! Szczerze mogę więc polecić Wam stronę www.takjakchcesz.pl, choć pewnie moja rekomendacja jest już zbędna - z tego, co widziałam, już sporo osób zdążyło równie pozytywnie zareklamować stronę Musli Tak Jak Chcesz. Osobiście żałuję tylko, że to jednorazowa współpraca i najpewniej nie będę dożywotnio zaopatrywana przez sklep w kolejne, coraz to nowsze kompozycje musli. (;

OBSERWUJĄ