Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mandarynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mandarynki. Pokaż wszystkie posty

19 stycznia 2014

505.

Smoothie mandarynka-seler-awokado

Czasem... Czasem nie można więcej. Jakkolwiek - to mój ulubiony koktajl ostatnich dni. Tak dobry, że zasłużył na pojawienie się i tutaj.

SMOOTHIE MANDARYNKA-SELER-AWOKADO
(3 porcje)

          9 mandarynek
          6 łodyg selera naciowego
          1,5 awokado (miałam tylko tyle -
          można dać całe dwa owoce)
          450 ml soku mandarynkowego
          +opcjonalnie dodatkowe słodzidło

Mandarynki obrałam, podzieliłam na cząstki i wrzuciłam do miski. Obrane awokado podzieliłam na mniejsze części i również wrzuciłam do miski. Na koniec dodałam selera pokrojonego na mniejsze kawałki. Wszystko zblendowałam ze sobą na gładką masę, a na koniec rozcieńczyłam sokiem mandarynkowym i jeszcze przez chwilę miksowałam.


          365 dni temu

15 stycznia 2014

501. Marian's Psychedelic Breakfast

Płatki owsiane na soku mandarynkowym z zieloną herbatą matcha i mandarynkami w syropie


          365 dni temu

20 grudnia 2013

475. coraz bliżej Święta

Twarogowe makowe kluski gotowane w syropie mandarynkowym

MAKOWE KLUSKI W SYROPIE
(1 porcja)

          150 g twarogu półtłustego
          50 g mąki (użyłam pełnoziarnistej z 3 zbóż)
          dwie łyżki maku
          białko jajka
          szczypta soli

          syrop
          400 g mandarynek
          +skórka otarta z dwóch mandarynek

Twaróg połączyłam w misce z białkiem i solą, dodałam mąkę i mak i połączyłam ze sobą składniki. Przełożyłam ciasto na blat oprószony mąką i omączonymi dłońmi dobrze je zagniotłam. Ciasto podzieliłam na dwie części i z każdej z nich uformowałam wałek o średnicy ok. 1 cm, odcinając kwadratowe kluseczki. Partiami wrzucałam je na wrzącą osoloną wodę i gotowałam do wypłynięcia na powierzchnię. Następnie wyłowiłam je i odsączyłam na ręczniku papierowym. Na małą patelnię wycisnęłam razem z cząstkami sok z mandarynek. Doprowadziłam go do wrzenia i gotowałam na dużym ogniu do odparowania większości płynu. Gdy syrop zgęstniał, dodałam otartą skórkę i wrzuciłam na patelnię kluseczki. Zmniejszyłam ogień i gotowałam je w syropie jeszcze przez chwilę, by osiągnął odpowiednią konsystencję.

19 października 2012

48.

Naleśniki z korzennym sosem mandarynkowym

Lubię sobie zrobić naleśniki, kiedy mam więcej czasu rano. Kiedy nie mam też.

OBSERWUJĄ