Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ananas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ananas. Pokaż wszystkie posty

24 maja 2013

265. nie-placki

Ananas w sezamowym cieście z prażonym sezamem

Tak tak, nie tylko kokos idealnie komponuje się ze smakiem ananasa. Także z sezamem tworzy on zgrabny, może nawet i smaczniejszy duet. Trochę inne placki, które podbijają podniebienie!

ANANAS W SEZAMOWYM CIEŚCIE
(3 duże placki)

          ok. 300 g ananasa
          50 g mąki pszennej pełnoziarnistej
          20 g mąki sezamowej
          50 ml mleka
          jajko
          pół łyżeczki sody oczyszczonej
          szczypta soli
          +uprażony sezam do podania

Obranego ananasa kroję w plastry o grubości ok. 1 cm i odsączam z soku ręcznikiem papierowym. W misce łączę ze sobą obie mąki, mleko, jajko, sodę i sól i mieszam do uzyskania jednolitego, gęstego ciasta. Na rozgrzaną patelnię teflonową nakładam łyżką placki, po czym układam na nich po plastrze ananasa i pokrywam kolejną warstwą ciasta. Przykrywam patelnię pokrywką, a gdy ciasto lekko się zetnie, odwracam placki na drugą stronę i smażę jeszcze przez chwilę.

Zaczynam więc spowiedź, a na pierwszy ogień idą pytania od Cookie.

1. Pierwsza myśl po przebudzeniu?
Zwykle "jeszcze pięć minut", choć czasem wygrywa "szybko, muszę coś zjeść".

2. Ile masz śniadaniowych miseczek?
Jedną. Mam swój własny komplet naczyń i sztućców (podwójnie - i w domu, i w mieszkaniu) i korzystam tylko z nich. A potem myję też tylko je, resztę brudnych naczyń zostawiając w zlewie. :D

3. Mocne espresso czy aromatyczne latte macchiato?
Espresso, zdecydowanie.

4. Pierwsze skojarzenie z kosmosem?
Yyy, nie mam pojęcia, zaskoczyło mnie to pytanie. :D Ufo? Albo koza.

5. Największa niespodzianka jaka Cię spotkała?
Trudno mi sobie teraz przypomnieć, ale miłym zaskoczeniem była wizyta cioci, która odwiedziła mnie, kiedy byłam na wymianie w Niemczech jeszcze w gimnazjum. Byłam wtedy niedaleko Dortmundu, a ona specjalnie przyjechała z Dusseldorfu, żeby porwać mnie na cały dzień.

6. Spontaniczny wypad czy zaplanowana wycieczka?
Jestem nudziarzem - zaplanowana wycieczka. Ale dobrze zaplanowana - tak, by nie zapomnieć jej do końca życia.

7. Najsmaczniejszy owoc to...
Jabłko! Nasze poczciwe, polskie, swojskie jabłko - nie żadne tam wymyślne, egzotyczne tamarillo, grandille, nashi czy karambole, które i tak wszystkie smakują jak tektura.

8. 3 rzeczy, które zabrałabyś na bezludną wyspę?
Jakiś generator elektryczny (choćby rowerek stacjonarny :D), laptopa i jakiś zestaw podstawowych przyrządów kuchennych.

9. Ulubiona książka?
Pod pretekstem buntowania się przeciwko lekturom szkolnym ukrywam to, że jestem kompletnym ignorantem i nie czytam książek.

10. Twoje motto?
Nie lubię takiej szablonowości i jakichś oklepanych frazesów. Kiedyś już pisałam, że w ostateczności może to być "byle do piątku".

11. Co przywołuje uśmiech na Twoją twarz?
Mnóstwo rzeczy - często najprostsze, niepozorne sytuacje, słowa, gesty z życia codziennego. Wczoraj na przykład uśmiechnęłam się (śmiałam się?) na widok tych wszystkich frajerów, którzy przyszli pod moją szkołę oglądać Davida Hasselhoffa, a potem ledwo upchali się do trzynastki, kiedy chwilę później przyjechał mój tramwaj - puściutki.


23 maja 2013

264.

Płatki owsiane na mleczku kokosowym z wiórkami kokosowymi i karmelizowanym ananasem

7 tagów - seriously?!

31 stycznia 2013

152.

Karobowo-cynamonowe ciasto z mikrofalówki z jogurtem greckim i suszonym ananasem

KAROBOWE CIASTO Z MIKROFALÓWKI

          45 g mąki pszennej pełnoziarnistej
          30 g mąki pszennej tortowej
          75 g jogurtu greckiego
          jajko
          łyżka karobu
          łyżeczka dowolnego słodzidła (nie dodawałam, ale słodsze byłoby chyba lepsze)
          łyżeczka cynamonu
          pół łyżeczki proszku do pieczenia
          szczypta soli

Wszystkie składniki łączę ze sobą w miseczce i dokładnie mieszam, by uzyskać jednolitą masę o gęstości podobnej do ciasta na pancakes. Ciasto przelewam do kubka, wsadzam do mikrofalówki i piekę na maksymalnej mocy przez trzy minuty.

OBSERWUJĄ