Orzechowy sernik z ricotty z mleka bawolego, winogrona
Decyzje podejmowane w kulinarnym strumieniu świadomości. Weekend i natłok pomysłów na leniwe śniadania, których wiem, że nie uda mi się wykorzystać całkowicie w tym tygodniu. A w lodówce zalegający nadmiar bawolej ricotty, którą niewiele myśląc kupiłam w promocji w ilości wręcz hurtowej. Jakby tego było mało, wczoraj prawie ze łzami w oczach musiałam przejść obojętnie obok 450-gramowego opakowania za 99 groszy. Puszysty i lekki jak chmurka sernik na śniadanie? Hm... Z domowym masłem z orzechów włoskich? Okej. I do tego winogrona - połączenie, które nie wymaga zbędnego zachwalania. Nie wiem co prawda, czy pozwoli mi teraz w pełni skupić się na nauce do konkursu filmowego (aaa, ale będzie wstyd, jak ogólnopolska finalistka nie przejdzie w tym roku szkolnych eliminacji), ale takie mam plany na resztę dnia. Tylko ja, notatki ze studiów z filmoznawstwa, kołdra i gorąca herbata.
ORZECHOWY SERNIK Z RICOTTY
200 g ricotty
białko jajka
łyżka masła orzechowego
(u mnie domowe z orzechów włoskich)
łyżeczka syropu z agawy
pół łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta cynamonu
szczypta soli
Ricottę łączę z masłem orzechowym, syropem z agawy, proszkiem do pieczenia i cynamonem. Białko ubijam ze szczyptą soli i dodaję do pozostałych składników, delikatnie mieszając do ich połączenia. Nakładam masę do kokilki, wygładzam z wierzchu i piekę w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 40 minut.