Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza kukurydziana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza kukurydziana. Pokaż wszystkie posty

24 stycznia 2014

510.

Grillowana serowa polenta z bazyliowym pesto (z oliwą z oliwek, pecorino romano i orzeszkami piniowymi)

GRILLOWANA POLENTA

          60 g kaszy kukurydzianej
          240 ml wody
          dwie łyżki startego pecorino romano
          łyżka masła
          szczypta soli
          +oliwa z oliwek

Kaszę kukurydzianą wsypałam do lekko osolonej wody i zagotowałam. Kiedy stała się gęsta, dodałam masło i ser i wymieszałam je dokładnie. Następnie przełożyłam całość do plastikowego pojemnika wysmarowanego oliwą z oliwek i przez folię spożywczą dobrze docisnęłam, by polenta miała ładny kształt. Wstawiłam ją do lodówki, by stężała (wystarczą jej dwie godziny). Po upływie tego czasu wyciągnęłam polentę z pojemnika i przecięłam na pół. Na patelni grillowej bardzo dobrze rozgrzałam oliwę. Ułożyłam na niej polentę i grillowałam przez ok. 5 minut z każdej strony.

          365 dni temu
Proszę, bądźcie.

22 grudnia 2013

477.

Polenta na mleku z masłem, gruszkami z cynamonem smażonymi na maśle i syropem klonowym

POLENTA NA MLEKU
(1 porcja)

          60 g kaszy kukurydzianej
          300 ml mleka
          100 ml wody
          łyżka masła
          szczypta soli

Mleko wlewam do rondelka, solę i podgrzewam. W wodzie rozrabiam kaszę kukurydzianą i zanim mleko zacznie wrzeć, wlewam ją do rondelka. Podgrzewam na średnim ogniu często mieszając, dopóki kasza nie osiągnie odpowiednio gęstej konsystencji. Po zdjęciu polenty z ognia dodaję do niej łyżkę masła i mieszam, by dokładnie się połączyły.

22 października 2013

416. śniadanie mistrzów

Węgierki z cynamonem i cukrem trzcinowym zapiekane pod maślaną polentą ze skarmelizowanym cukrem trzcinowym

Choć czasem się gniewam, mimo wszystko lubię blogosferę. I choć wiele mam owej szeroko pojętej blogosferze do zarzucenia, jej pozytywne strony i przyjemność, jaka płynie z bycia integralną częścią tego śniadaniowego organizmu zdecydowanie przeważa nad jej wadami czy niedogodnościami. Uwielbiam nas, śniadaniowców, za to, że blogi innych są źródłem niewyczerpanych inspiracji. I chociaż już bez przepisów, liczę na to, że sama nadal będę inspirować. Kiedyś to ja swoją zapiekanką z polenty zainspirowałam Madzię do stworzenia jej słodkiej wersji; tym sposobem zatoczyłyśmy koło, bo właśnie pomysł na tę wersja kukurydzianej zapiekanki stanowiła luźną inspir... (nie, nienawidzę tego słowa w tym kontekście; swoją drogą - nie macie wrażenia, że jest już strasznie wyświechtane?) podstawę mojego dzisiejszego śniadania.
Hm, z przepisami wpisy wyglądały lepiej. Z jakąkolwiek treścią.

ŚLIWKI ZAPIEKANE Z POLENTĄ

          50 g kaszy kukurydzianej
          300 ml mleka
          łyżka masła
          łyżka cukru trzcinowego
          szczypta soli

          ok. 200 g węgierek
          łyżeczka cukru trzcinowego
          pół łyżeczki cynamonu

W rondelku zagotowuję 200 ml mleka. Do pozostałych 100 wsypuję kaszę i po wymieszaniu wlewam ją na gotujące się mleko. Zmniejszam ogień i gotuję przez kilka minut, dopóki kasza nie zgęstnieje. Na koniec dosalam ją, dodaję łyżkę masła i odstawiam do ostygnięcia. Pozbawione pestek śliwki zasypuję cukrem i cynamonem i mieszam je tak, by zostały nimi równomiernie pokryte. Przekładam je na dno kokilki, a następnie wykładam na wierzch lekko przestudzoną kaszę. Ja przygotowałam ją wieczorem, a rano posypałam z wierzchu łyżką cukru trzcinowego. Zapiekam w 200 stopniach z grzaniem od góry przez 25 minut.

10 września 2013

374.

Kurki zapiekane pod serową polentą z grana padano, rukola i roszponka z oliwą z oliwek i pieprzem


KURKI ZAPIEKANE POD SEROWĄ POLENTĄ

     300 ml wody
     50 g kaszy kukurydzianej
     kawałek grana padano (ok. 25 g) lub
     innego twardego włoskiego sera
     łyżeczka masła
     szczypta soli

     dwie garści kurek (ok. 100 g)
     łyżeczka masła
     szczypta soli

        
Połowę wody zagotowuję w rondelku, drugą zaś wlewam do wody i rozrabiam w niej kaszę, by nie powstały grudki. Wlewam kaszę na gotującą się wodę, zmniejszam ogień i gotuję przez kilka minut, dopóki nie zgęstnieje. Na koniec dodaję masło i sól i odstawiam garnek z kaszą na kilka minut, by ostygła. Na patelni rozgrzewam masło i wrzucam umyte kurki. Solę do smaku i smażę na dużym ogniu. Gdy kasza nie jest już gorąca, dodaję starty na tarce o dużych oczkach grana padano i szybko je ze sobą mieszam, by ser się nie rozpuścił. Grzyby wykładam na dno kokilki i pokrywam kaszą. Uderzam foremką kilka razy o blat, by polenta dostała się pomiędzy kurki. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 220 stopni i zapiekam przez 25 minut na środkowym poziomie z grzaniem od góry.

20 lipca 2013

322. +śniadaniowa ZAGADKA

Kasza kukurydziana na soku jabłkowym z jabłkiem i miodem w słoiczku po maśle orzechowym
vegan: miód -> pominąć lub posłodzić cukrem trzcinowym


Dzisiejsze śniadanie idealnie obrazuje całą moją dietę. Po tygodniu amerykańskim jestem solidnie zaopatrzona w lidlowskie masło orzechowe, w Kuchniach Świata mama zaś sprezentowała mi kilka kolejnych słoiczków (w tym słynne Reese's, które czeka wciąż jeszcze na swoją kolej), a i kolejny słoiczek jest już na wykończeniu.
W tym tygodniu na szczęście nie zapomniałam o kolejnej odsłonie Śniadaniowych Podróży, która już jutro! Dzisiaj mam więc dla Was kolejną zagadkę, która - mam nadzieję - nie sprawi Wam dużego problemu.

     Ten kraj to chyba ulubiona wakacyjna destynacja
     Polaków. Ale czy znaliście go od tej strony?

PS: Odpowiedziałam już na większość zaległych komentarzy, zaś na wszystkie zaległe maile postaram się również odpisać jak najszybciej.




JABŁKOWA KASZA KUKURYDZIANA

          60 g kaszy kukurydzianej
          150 ml soku jabłkowego
          150 ml wody
          jabłko
          szczypta soli
         +miód do podania

W rondelku zagotowuję lekko osoloną wodę. Kaszę kukurydzianą rozprowadzam w soku, by pozbyć się grudek. Wlewam ją na gotującą się wodę, następnie dodaję pokrojone w kostkę jabłko i podgrzewam na średnim ogniu często mieszając, dopóki kasza nie zgęstnieje. Kaszę przygotowałam wieczorem i odstawiłam na noc. Rano dolałam jeszcze ok. 50 ml wody, by ją rozrzedzić i podałam z miodem.

5 lutego 2013

157.

Smażona polenta*, sałatka z roszponki, zielonych oliwek i sera feta

Błagam, litości...

*zrobiona według tego przepisu, jedynie z pominięciem słodzidła

26 października 2012

55.

 Smażona waniliowa polenta z ricottą z mleka owczego i granatem
vegan: bez ricotty


Jezu, ale to było dobre. Skoro kilka osób prosiło o przepis, w takim razie go zamieszczam. Jest banalnie prosty, a efekt jest naprawdę smaczny!

SMAŻONA POLENTA

          60 g kaszy kukurydzianej
          240 ml wody
          szczypta soli
          łyżka dowolnej substancji słodzącej (u mnie syrop z agawy)*
          ulubiony aromat/przyprawy (u mnie pół łyżeczki mielonej wanilii)
          tłuszcz do smażenia (ja użyłam oleju arachidowego)

Wlewam wodę do garnka, dodaję syrop z agawy, mieloną wanilię i szczyptę soli. Kiedy zaczyna się gotować, wsypuję kaszę ciągle mieszając, aby nie powstały grudki. Zmniejszam ogień i gotuję pod przykryciem przez ok. 15 minut, od czasu do czasu mieszając. Kiedy kasza wchłonie całą wodę i zrobi się gęsta, wylewam ją na folię aluminiową i formuję coś na kształt prostokąta. Można też przełożyć ją do brytfanki wyłożonej folią lub papierem do pieczenia. Tak uformowaną kaszę można przykryć kolejną warstwą folii i delikatnie przycisnąć czymś cięższym. Polenta powinna tężeć co najmniej dwie godziny; ja przygotowałam ją dzień wcześniej i zostawiłam na noc. Rano przekroiłam prostokąt jeszcze na pół i smażyłam na dobrze rozgrzanym oleju arachidowym z obu stron, dopóki się nie zarumieniła. Wystarczy nawet tylko przetrzeć samą polentę tłuszczem, wtedy nie będzie potrzebny już jego dodatek na patelni. Wykonaną według podstawowego przepisu można podawać z dowolnymi dodatkami - słodkimi bądź wytrawnymi.

*jeżeli robimy w wersji wytrawnej - pomijamy

OBSERWUJĄ